Dzisiaj zaczął się smutek nie ze względu tylko na święto zmarłych a mianowicie
MAGIK [*]
niestety :/// ale moim zdaniem takie teksty na fb jak oddajcie nam Magika a my wam oddamy Biebera nie mają sensu skoro Magik sam chciał odejść to odszedł i tyle a nie jestem pewna że mu tam lepiej i tyle skoro miał się męczyć ://
Ale ok koniec tematu bo nie chcem znowu płakać ://
Dzisiaj pójdę na cmentarz nwm czy wyjdę bo zabardzo nie dzień na to :/
Ale jutro nawet nawet :D
noom to jak na razie Pa :D
OBRAZKI :
FILMIK:
http://www.youtube.com/watch?v=b3OuibsCv34&feature=g-all-u
OPISY :
"Zegar nie dał im wskazówek, ale liczył czas..."
Nie ma gorszego zła od pięknych słów które kłamią:-(((
>>>>gdy niewiemy co robić, rubmy to.<<<<
Nie kochaj! <br>Nie kradnij! <br>Nie oszukuj! <br>Nie pij! <br>Jak kochasz to wybranego,
kradnij od złych ludzi, oszukuj śmierc, a pij tylko w miłych chwilach
])i([ Człowiek żyje po to,aby kochać, jeśli nie kocha-to nie żyje])i([
Z akumulatorem na jajach jeszcze nikt nie kłamał...
Czasem człowiekowi odwagi brak..by powiedzieć drugiemu że nie jest tak...
zaopiekuj się mną mocno tak.zaopiekuj sie mna nawet gdy nie chce tego
Bardzo Cię Kocham, bardziej niż wczoraj, ale mniej niż jutro...
Cały mój świat potrzebuje psychologa ...
FILM:
Włatcy móch. Ćmoki, Czopki i Mondzioły
MUZYKA :
Paktofonika - Kinematografia (wszystkie piosenki)
[*]
KAWAŁY :
C
hłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie.
Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę.
- Tutaj? Jesteś nienormalny.
- No, tak szybciutko, nic się nie stanie.
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna.
- Ale to tylko laska, nic więcej, kobieto.
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził.
- No dawaj nie bądź taka.
- Powiedziałam Ci, że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi, że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest k**wa 3 rano!
przychodzi koleś do jasnowidza:
- puk puk
- kto tam?
- w h... z takim jasnowidzem
TEKST PIOSENKI :
PAKTOFONIKA - PRIORYTETY
Wszystko ma swoje priorytety, niestety.
Wszystko ma swoje wady, zalety.
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności,
hip hopowa podróż do przyszłości. x2
W hip hopowej społeczności Fokusmok już gości,
jedna jedyna sprawa godna wytrwałości.
Niewiarygodnie szybki smok w świecie swych
wartości,
powstałem z nicości, obrałem drogę ku wolności.
Pierwszy priorytet obrany serca bitem,
Pierwszy priorytet obrany serca bitem,
chociaż inne perspektywy rozmyte.
To c.d.n. nie sen, wiem, że mam to we krwi jak tlen.
Na pewno, pełna satysfakcja to jedno,
korzyść jest rzeczą tylko pokrewną.
Nie pękam, nie stękam, to innych jest udręka,
nie błagam, nie klękam, mam radość w tych
dźwiękach.
Swobodnie słowa plątam na wszystkich moich
frontach,
siedzę, kucam, rozrzucam je po kątach.
Przyjemne z pożytecznym to sukces odwieczny,
bez obawy, ja jestem bezpieczny.
Ale w jakim sensie? Oto jest pytanie,
panie i panowie, otwarte losowanie.
Los tej loterii ciąży na jednej karcie,
nie mam wyboru, za to ludzi poparcie.
Prawdopodobieństwo jednak większe niż w totka,
że ta karta to nie plotka.
Mam manię, to ciągłe słów kompletowanie,
tak było, jest i tak zostanie.
Fenomenalne powierzchnie tnące moim priorytetem,
analizuję barwy, smocze oczy są pryzmatem.
Zatem czy to z kwadratem czy solowym traktem,
czy traktatem niepisanym, połączony z 3xKlan.
Czy może paktem z Mag Magikiem i Rahim-o-logikiem,
jedno jest faktem, jestem rymotechnikiem.
Wszystko ma swoje priorytety, niestety.
Wszystko ma swoje wady, zalety.
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności,
hip hopowa podróż do przyszłości. x2
Jedyne niedogodności z powodu mej miłości
Jedyne niedogodności z powodu mej miłości
to szkolne zaległości i brak wyrozumiałości.
U gości, którzy nie chcą dzielić ze mną mej radości,
to boli, pierdolę, kręcę pokrętłem głośności.
Bujanie konika Magika,
to nie filatelistyka czy numizmatyka.
Nie mam też ochoty na zabawy w żołnierzyka,
zegar tak tyka, a czas umyka.
Ciągły trening sprawności do słownych walk 'kumite',
o autorytet, mój najwyższy priorytet.
Czy to dla mnie brawa bite?
Nie sądzę, nie wierzę.
Zbyt wysoko nie mierzę, bo po co?
kiedy słowa się tak cyklicznie kocą,
przy tym gdy inni się tak straszliwie pocą dniem i
nocą.
Spalonymi mostami łączę się z miastami,
z takimi samymi jak ja hip hopowymi głowami.
Tylko jedynie czasami, pomiędzy levelami
myślami zajmuję się rzekami za plecami.
A więc informuję w czym najlepiej się czuję,
w czym specjalizuję i co mnie raduje.
W świecie rzeczywistym stacjonuję,
to tu funkcjonuję i wciąż kombinuję.
Szczęścia na bazie czyjejś porażki nie buduję,
stale komponuję, rymuję i się edukuję.
Pierwszy priorytet i znowu z apetytem
jedynej sprawie oddanie całkowite.
To chroni mnie tak jak posła immunitet,
karmię duszyczki co nigdy nie są syte.
To w pytę, że nie tylko dla mnie to pożytek,
a co zdobyte nigdy nie będzie szczytem.
Widzę szczyt, a za szczytem zaszczyt za zaszczytem,
lśnienie mistrzostwa kieruje moim bytem.
Ambicja spotyka się z uznaniem i zachwytem,
Wyrzeczenia są tutaj jedynym zgrzytem.
Priorytetem Ha I Pe Ha O Pe
eN I Gie De Ygrek eS Te O Pe.
Idę tym tropem, bawię się hip hopem,
zalewam potopem rymów kłopot za kłopotem.
Mrówka i harówka, wspólne ze sobą słówka,
wolna od nich ma główka, życie fajne jak kreskówka.
Mam swój cel, jak pocztówka trafiać do adresata,
W ten sposób podróżuję, lecz nie jak Magellan dookoła
świata.
I nie ma bata na jakiekolwiek zmiany, choć bieda
przygniata.
Wszystko ma swoje priorytety, niestety.
Wszystko ma swoje wady, zalety.
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności,
hip hopowa podróż do przyszłości. x2
GRA :
ROZWAL PECETA :
I to jak na razie tyle ;D
Paa .! ;D


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz