środa, 31 października 2012

Siema :D

Siema .! ;D
Dzisiaj byłam później u Uli i z Klaudią malowałyśmy się :D i nwm może dodam zdj ale najpierw Klaudia musi je dodać :D i chodziliśmy haha xd zamknęli im drzwi przed nosem xd a później byłyśmy u Uli cioci i od razu wyszedł Uli kuzyn Dominik :D i chodziliśmy ale później Klaudia i Ula się obraziły bo nie chciałam dzwonić do drzwi :D ale później wrzeszczałam do niej bo idą moi znajomi a ta jakieś wygłupy i zaczęłam na nią wrzeszczeć a ta się obraziła :D a później siadli na ulicy i robili "rewolucje polsko ruską" :D hahah xd a później wszyscy poszli do domu a raczej ula i Klaudia później gdzieś tam szły ale ja wolałam iść do domu ;D i to jak na dzisiaj tyle ;)

OBRAZKI:



FILMIK: 

http://www.youtube.com/watch?v=yZfqxuJl_Dw

OPISY : 

Rob co robisz brat , swiat  jest dziki i nie pozwol zeby ktokolwiek mowil ze jestes nikim Slon 666
Ludzie wierza ze system zmieni sytuacje w miastach ... kiedys wierzyli ze ziemia jest plaska
Czasy się zmieniają, tylko ludzie nie 
Coś się zaczyna, i coś musi się skończyć 
"Tak bardzo chcę uciec od świata w moje maleńkie miejsce, w którym wszystko jest idealne..." 
Zamknąć się w swoim świecie i żyć tylko marzeniami...
Największym i najgorszym nałogiem każdego człowieka jest miłość. 
Skarbie, zainwestuj wszystko w żetony, <br>Bo dziś wyrwiemy się etykiecie. <br>Moglibyśmy opuścić to miasto choćby i na chwilę. 
No cóż, dziś jest już za późno by wywlekać przeszłość na światło dzienne ...
A jeżeli nie masz rąk , to zacznij klaskać dupą - Słoń WSRH ^^

FILM : 


Czerwony Kapturek - Prawdziwa historia



MUZYKA: 

Kaczor feat Shellerini - Rap,Pasja,Bit



KAWAŁY : 

Nauczycielka do Jasia:
-Kto jest najlepszym czworonożnym
przyjacielem człowieka?
-Łóżko,proszę pani..........

 


Student pyta kumpla:
-Co jesteś taki smutny?
-Wywalili mnie z uczelni!
-A za co?!
-A skąd mam wiedzieć?Pół roku mnie tam nie było!

 

TEKST PIOSENKI : 

Shellerini , Słoń (WSRH) ft. Koni - Rap znad Warty 


Prostą zasadę wyznaję, bądź szczery, dupy nie liż
I mam ten klasyczny styl jak ciuchy Perry Ellis
Mam pełen kielich i parę zwężonych źrenic
Robię niezły rap w pewnych kręgach to się ceni
Spróbuj głową mur przebić, mnie nie zmienisz
Bo rap mnie jara, tak samo mocno jak jarał mnie kiedyś
Gram dla elit podziemi tych nielicznych koneserów
Nie należysz do nich to najlepiej nic nie mów
Ze mną Mikser na emu i pojebów w klik studiu
Robimy klik klak i powstaje nowy utwór


To PDG, nie zrozumiesz jeśli nie masz gustu
Gramy hardcore jak dawniej grałoLeaders of the New School
Wciąż na jednym wózku, a wózek jak się patrzy z górki pędzi
To dla graczy, całą resztę może tylko zemdlić
To jak Kaczy jest ten rap, pasja, ten bit
Dźwięki miasta, gra, którą mamy we krwi


Synu sprawdź z dnia na dzień, łapię szlif i gry się uczę
Mam ten rap dopóki w proch się nie obrócę
To P.O.Z.N.A.N. z kreską, okno na podwórze
To WSRH, PDG przynosi burzę

Synu pal z dnia na dzień, łapię szlif i gry się uczę
Mam ten rap dopóki w proch się nie obrócę
To P.O.Z.N.A.N. z kreską, okno na podwórze
To WSRH, PDG przynosi burzę


Masz tu płytę na której każdy track to jedna z bitew
Gdzie każdy na swój sposób łączy pot o klitę z bitem
Bez dziwek, które okryły nasze miasto wstydem
Roznosząc swoje chujowe hity niczym kurwy trypel
Jestem Słoń synu, oto pełnokrwista pyra
Poznański klimat, słowa odzwierciedlane w czynach
Chcesz nas zatrzymać? chłopaku to jakieś żarty
To jak byś próbował kijem zawrócić kierunek Warty
Ja w tej grze rozdaję karty chociaż nie jestem krupier
Mam więcej stylu niż Cichopek miała chui w dupie
Lubię śmiać się z gorszych, sprawia mi to frajdę
Jaram się Psycho Real, Ice'em T. i Lil White'em
Mam ten styl przez który słabi moczą pościel
A ich spedalony idol wypada przy tym żałośnie
Zrób to gówno głośniej, to właśnie ci goście
Którzy polują na słabych z pistoletami na gwoździe
Poznań w siłę rośnie, nasze produkcje samotnie
Jakbyś tłuczone szkło próbował zabijać odstęp
Zachowaj bezpieczny odstęp, bo o kolizję łatwo
Jadę cały czas do przodu pierdoląc czerwone światło

Synu sprawdź z dnia na dzień, łapię szlif i gry się uczę
Mam ten rap dopóki w proch się nie obrócę
To P.O.Z.N.A.N. z kreską, okno na podwórze
To WSRH, PDG przynosi burzę

Synu pal z dnia na dzień, łapię szlif i gry się uczę
Mam ten rap dopóki w proch się nie obrócę
To P.O.Z.N.A.N. z kreską, okno na podwórze
To WSRH, PDG przynosi burzę
[tylko tekstyhh.pl]
Tu horyzont ogranicza się do dnia jutrzejszego
Gdzie płynie Warta wciąż garda dlatego
Nasz kolejny track to prawdziwości zaszczyt
Tu rymy lecą z paszczy nie wspinamy się na szczyt
Dziś mam zaszczyt wymieszać paru z błotem
Przepełniony hip-hopem tak jak powietrze azotem
To te rapy na faktach, gadka na track'ach
Choć w skille bogata wciąż persona non grata
Przepuszczam atak na te gwiazdy samozwańczej
I tych słodziutkich jak dżem niszczę jednym panczem
Pizgam jak w tarczę same wulgaryzmy
Na te wszystkie pizdy bez odrobiny charyzmy
A te pseudo-gwiazdy my puentujemy śmiechem
Tu na blokowisku to odbija się echem
I w chuj nie potrzebna nam teoria spisku
Bo nie zabraknie mi słów więc idźcie w pizdu


Synu sprawdź z dnia na dzień, łapię szlif i gry się uczę
Mam ten rap dopóki w proch się nie obrócę
To P.O.Z.N.A.N. z kreską, okno na podwórze
To WSRH, PDG przynosi burzę

Synu pal z dnia na dzień, łapię szlif i gry się uczę
Mam ten rap dopóki w proch się nie obrócę
To P.O.Z.N.A.N. z kreską, okno na podwórze
To WSRH, PDG przynosi burzę

GRA : 

THE FARMER 


I to jak na razie tyle

Aha i z tego miejsca przepraszam Marcelinę nie chciałam ://

Paaa .! ;D

wtorek, 30 października 2012

akcja Karola :D

Siema.! :D
I jak u was ? 
Ja byłam z Niną i wgl taka jazda szliśmy najpierw przeejść się później byliśmy na czarnej i gadałyśm z adrianem a później przyszedł Grzesiiu z Sarą i gadaliśmy a raczej ja się ryłam z bóg wie czego a Nina siedziała cicho :D haha i co chwile idziemy i wkońcu się nad nią zlitowałam i poszłyśmy do "Bombonierki" po cukierki xd i poszłyśmy na fontanne na chwilę a później zrywałyśmy ogłoszenia ze słupu ogłoszeniowego (jak zwykle :D) i chciałyśmy znowu śmietnik wyrzucić ale nie dało się bo jakiś trolu tam stał więc poszłyśmy na górkę i na około znowu tam ale niestety znowu tam był :D jak jakieś widmo :D  haha xd Karolina nie musisz się przebierać za zmorę już nią jesteś :D hahha XD noom to jak na razie Paa :D

OBRAZKI : 



FILMIK: 

http://www.youtube.com/watch?v=6lzkEkeadmk


OPISY : 

Tragedia życiowa nie jest tym że, życie za szybko się kończy. Lecz to że za długo czekamy aż się zacznie
Brak strachu przed śmiercią podwaja strach przed życiem...
Palcem po wodzie malujesz strach z nadzieją, że zostanie zakuty w lodzie
Myślę, że niektóre dzieciaki mają po prostu pecha we krwi
;* dla niektórych oznacza  więcej, niż tylko średnik i gwiazdka
Bądź osobą która nocą rozświetli moje niebo 
Wiedz że ja wiem że ty jesteś na niewidocznym :D
Biore zyletke w reke i jednym ruchem ukajam wszystkie smutki
Okres dzieciństwa nie trwa od momętu narodzenia do chwili osiągnięcia pewnego wieku.Nie jest tak, że dziecko dorasta i odkłada na bok swoje dziecięce sprawy. Dzieciństwo to królestwo, w którym nikt nie umiera.<br>Edna St. Vincent Millay
Idę drogą, którą miałam iść razem z Tobą<br>Razem z Tobą...<br>Złe wspomnienia z Tobą muszę wziąć wraz&#65279; ze sobą<br>Wraz ze sobą...


FILM NA WIECZOR : 

STEP UP 4 

http://iptak.pl/film-online/step-up-4-revolution-step-up-revolution-2012/#.UJAZq29ewg0


MUZYKA : 

PSY GANGAM STYLE PRZEROBKA MO PAN PIKNY KRAJ :D

http://www.youtube.com/watch?v=sOMZ3dcyHbs

KAWALY : 


Gość do kelnera: 
- Dlaczego wasza restauracja nazywa się Wielkie Oczy? 
- Dowie się pan jak przyniosę rachunek. 

I 2 :D


Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta... osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...

 


TEKST PIOSENKI : 


WSRH feat. Koni - (Prawie) Normalne Życie



Sheller:
Normalne życie ziomuś toczy się pośród betonu

Gdzie co podpowiada serce, weryfikuje rozum

W świetle neonów szukamy szczęścia, a nie milionów

Gramy na nerwach, bo wolimy własny produkt

Ktoś pomógł mi kiedyś, dziś mogę pomóc komuś 

I staję z boku, bo nie roszczę sobie praw do tronu

Wracam do domu, odcinam się od syfu

Wydycham niepokój, wkurwienie zostawiam z tyłu

Wiesz, kocham jak Ty, nienawidzić też potrafię 

I ciepię na bezsenność, kiedy stres za gardło łapie

Tu gdzie nie pomaga pacierz, raczej siano i koneksje 

Mam serio wyjebane, czy masz wobec mnie obiekcje

Wciągam powietrze, ten ukochany chłód nocy 

I się uśmiecham, pomimo że patrzę złu w oczy

Nie chcę umoczyć, skończyć tak jak tamci

Nie dam podciąć swoich skrzydeł, nie zmarnuję swojej szansy


Ref.:

Iść do przodu, iść, iść cały czas

Iść do przodu, iść, iść cały czas

Każdy z nas widzi świat przepełniony kiczem 

I stara się prowadzić prawie normalne życie


Idź do przodu idź , idź cały czas

Idź do przodu idź , idź cały czas

Każdy z was widzi świat przepełniony kiczem

I stara się prowadzić prawie normalne życie


Słoń:

Boże, jeśli istniejesz, to przed piekłem nas ocal

Człowiek wymyślił prochy, żeby mógł spać po nocach

Rodzice żrą prozak, dzieciaki na odwykach

Nie mam pytań, w Polce jest już mała Ameryka

Jeden połyka proszki, żeby nie dostać na łeb

Drugi je produkuje, żeby zarobić na chleb

To sieć która zaplata nam życie jak pająk 

I czy legalnie, czy nie, wokół nas wszyscy ćpają

Mój anioł stróż bezradnie patrzy na to

Jak jego podopieczny po pijaku sieje pato

Jak matoł po trzech dniach wracam na chatę

Moi bliscy mi mówią, że mam zamiast mózgu krater

Jestem kwiatem polskiej młodzieży lat '80

Chcę żyć godnie jak człowiek, mieć własne cztery kąty

I są dni kiedy wszystko mnie wkurwia wokół

To i tak idę do przodu wciąż nie zwalniając kroku

Ref.:

Iść do przodu, iść, iść cały czas

Iść do przodu, iść, iść cały czas

Każdy z nas widzi świat przepełniony kiczem 

I stara się prowadzić prawie normalne życie
Idź do przodu idź , idź cały czas

Idź do przodu idź , idź cały czas

Każdy z was widzi świat przepełniony kiczem 

I stara się prowadzić prawie normalne życie

Koni:

Tu gdzie sprawiedliwość ślepa, a prawo to wielka ściema

I strach przed jutrem zapisany w DNA

Tu gdzie ludzie próbują zmienić swego życia schemat

A realia wciąż śmierdzą jak dwutygodniowy denat

Jak epidemia rozprzestrzeniam się globalnie

Choć perspektyw nie ma, staramy się żyć normalnie

Tutaj w tym bagnie plany topnieją jak w magmie

Chuj z tym czego pragniesz, chwytaj co popadnie

Nie jeden kradnie i nie dziwię się dlaczego

Bo co drugiego kredo to "byle do dziesiątego"

Chujowy nawyk kiedy smutek leczą wódką

Łudzą się że życie przyniesie im lepsze jutro

Żyją intensywnie, lecz zwykle zbyt krótko

Jedzą co się uda wynieść ze sklepu pod kurtką

Życie nas uczy tych prawd różnorodnych

Ten kto żyje nadzieją, ten umiera głodny



GRA : 

CRAZY PENGUIN CATAPULT



Paaa .! ;D

jagódki :D

Siema.! ;D
haha xd i znowu w sql było fajnie xd haha chyba wszyscy z mj klasy pamiętają jagódki xd Wzięłam  pare tam kuleczek które jak jagódki wyglądają i naczy ja parę rzucałam i poszło wszystko na mnie jak zwykle :// a tak naprawdę rzucały też Marcelina Ada Natala Wiktoria i Klaudia :D a Idzik wszystko rozdeptywał :D albo z nim na technice muszę siedzieć bo pan mnie przesadził bo mu przeszkadzałam jak gadałam z Klaudią a później poszłam do domu z Klaudią i Ulą :D i tyle jeszcze SZOK .! nauczyłam się na poprawkę z Religii :D noom ^^ i zaraz wychodzę z Karoliną więc muszę się przygotować więc jak na razie :D


OBRAZKI : 




FILMIK : 



OPISY :

Dziś odkręciłem tymbarka a na zakrętce pisało Ktoś o tobie myśli. Nie wiem czemu pomyślałem o tobie :*
Nie wiem co dzisiaj wziąłeś ale ja też chce ;)
Ja tak cie kochałam a ty udawałeś ze o niczym nie wiesz ...
Przekleństwo na "s"<br>Samotność ;(
Przepraszam tymczasowo nie moge pisać mam łzy w oczach ;(
Pewnego dnia znikniemy jak wszyscy, więc kożystajmy z życia na 100%.
Trzymając za ręce, połączyli się po raz ostatni w namiętnym pocałunku. Zaraz potem spojrzeli na siebie, swoimi szczęśliwymi i mokrymi od łez pożegnalnych oczyma. 
Nie ważne co rozum mówi, ważne co serce czuje.
Powoli i delikatnie przechylili swe wątłe ciała do przodu. Rzucając się w otchłań szarego osiedla.
Uważaj na nogi bo nie wiadomo gdzie cie poniosą...

FILM: 

MIKOŁAJEK ^^ 



MUZYKA: 

WET FINGERS - LIKE THIS




KAWAŁY: 

Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybrać.
Na początku przyszedł do Arabów. Pyta się:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- “Nie kradnij”.
- Panie! My żyjemy z rabowania karawan, jeżeli przestaniemy kraść, to jak na tej pustyni będziemy mogli wyżyć, jest to niemożliwe! Nie chcemy takiego przykazania.
Przyszedł Pan do Amorytów i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- “Nie zabijaj”.
- Panie! Jesteśmy najwaleczniejszym narodem, żyjemy z wojny i z podbojów, jak będziemy mogli egzystować bez zabijania? Nie, nie chcemy twojego przykazania.
Przyszedł Pan do Amalekitów i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- “Nie cudzołóż”.
- Panie! Podstawą naszego kultu są kapłanki oddające się miłości w świątyni, jeżeli tego zaniechamy to co stanie się z naszą religijnością, naszą wiarą? Nie, nie chcemy Twojego przykazania.
Pan Bóg był już w kłopocie, ale zobaczył mały naród izraelski znajdujący się w niewoli egipskiej, przyszedł do nich i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A ile by ono kosztowało?
- Nic, za darmo!
- Tak całkiem bez płacenia?
- Całkiem za darmo!
- To my byśmy wzięli dziesięć.

 


I ten : 

Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani:
- Czy dzieci mogą mieć dzieci?
Pani odpowiada:
- W żadnym wypadku!
Jasio odwraca się do Małgosi i mówi:
- I widzisz głupia!

 


TEKST PIOSENKI : 

Liber i Mateusz Mijal - Winny




1.
Chociaż biegnę przed siebie
Serce przestało bić
Tak trudno jest
Być przedmiotem w torebce tylko na gorsze dni
A wymarzyłem sobie dom gdzie Ty i Ja
Zbudujemy silną więź
Ulokowałem gdzieś na giełdzie uczuć nas
Wzbijałem się
A sięgam dna

Ref.
Pomyliłem się jeszcze raz
A nie da w dłoni zamknąć się dwóch dzikich serc
Nazywam się winny, bo cokolwiek zrobiłbym
Już nigdy nie będę właśnie tym z kim chciałaś być

2.
To że kiedyś odejdziesz, to jak rzucić na stół w kasynie los
Spoglądałaś niepewnie, kiedy mówiłem wprost
Że mamy szczęście, znaleźliśmy siebie już
Tak jak dusze dwie co łączą się na zawsze
Nagle niebo spada w dół
Zabierasz wszystko
Zabierasz wszystko

Ref.
Pomyliłem się jeszcze raz
A nie da w dłoni zamknąć się dwóch dzikich serc
Nazywam się winny, bo cokolwiek zrobiłbym
Już nigdy nie będę właśnie tym z kim chciałaś być

3. 
Tylko nam zdarzyło się pokochać ot tak
Już tylko nam, gdy cała reszta inny ma plan
Chciałaś aleją prawd, tak powoli pójść
Ja autostradą kłamstw, leciałem, gnałem bez tchu
I tu stajemy nadzy na przeciw faktom
Ty już nie czujesz mnie
Nie potrafisz unieść tego już dawno
Jedyne wyjście - stać się kimś innym
Cokolwiek zrobię, nie zmienię nic
Jestem winny

Ref.
Pomyliłem się jeszcze raz
A nie da w dłoni zamknąć się dwóch dzikich serc
Nazywam się winny bo cokolwiek zrobiłbym
Już nigdy nie będę właśnie tym z kim chciałaś być

Pomyliłem się jeszcze raz
A nie da w dłoni zamknąć się dwóch dzikich serc
Nazywam się winny bo cokolwiek zrobiłbym
Już nigdy nie będę właśnie tym z kim chciałaś być


GRA : 

Akrobata Dave :D



I to jak na razie tyle ;)


Paaa .! ;D

poniedziałek, 29 października 2012

:PP

Siema .! ;D
sorry że wczoraj nie napisałam później ale internet coś mi nie działał :/// A wczoraj mianowicie byłam u Sary i chodziłyśmy po mieście a później poszłyśmy na kanałową i tam gadaliśmy z Grzesiem i jego kolegami jakimiś :D i jeden do mnie cześć jestem Kamil a ja siema Genowefa xd a Grzesiu nie to moja siostrzenica Ola a to (pokazał na Sare) moja dziewczyna Sara :D później oni poszli do sklepu a my z Sarą pilnowałyśmy "Hitlera" psa Grzesia kolegi xd i byliśmy z nim w NETTO zacząl szczekać i wgl xd a później byłyśmy z nimi na podwórku i usiadłyśmy na fotel a później wstajemy i dupy całe mokre xd a późnej obraziłam się i poszłam sb bo Grzesiu do mnie najpierw "Okularnico" a później "Ślepa" po prostu wkurza mnie takie coś i on mówił przepraszał a ja jego przepraszam miałam wtedy gdzieś i wgl że takie żarty mnie nie bawią :// i jak wracałam widziałam na światłach Kariniusza i jakąś jej Koleżankę starszą od niej :D ale później przyszła do domu i mamy nie było więc byłam sama xd później przyszła i jeszcze zaraz Grzesiu z Sarą przyszli więc ja poszłam do siebie do pokoju i Grałam w NFS Carbona :D 
A co do dzisiaj to byłam w sql i przepisałam się z siatkówki na fitnes :D 10000 fajniej jest na fitnesie xd wgl tańczymy wygłupiamy się i wgl fajne dziewczyny są :) ja dzisiaj byłam w parze z Natalą a później jak tańczyłyśmy w szachownicy przed lustrami to mnie wypchali na sam początek ma środek :D ale nie było źle i taki chłopak Mateusz z mojej klasy przepisał się na siatkówkę :D i się mnie pytał czy może xd ja powiedziałam że jak chce to niech idzie xd i tak minął dzień nie no po lekcjach wygłupiałam się z Marceliną i Natalą xd i później szłyśmy jakąś godzinę ze szkoły xd a potem Marcelina poszła do domu a Natala mnie pod dom zaprowadziła i gadałyśmy a później obydwie poszłyśmy do domu ja się przebrałam i dopiero gdy wszystko skończyłam co miałam zrobić to dopiero skończyło się to o 17:32 xd noom ze względu na to że już od pisania palce mnie bolą jak na razie kończę ;D 

OBRAZKI : 




FILMIK:
http://www.youtube.com/watch?v=FeBsX0H07xU

OPISY: 

Pokaż mi niebo a ja będę tęczą
Ważne że potrafisz widzieć dobro <br>Ważne że dostrzegasz jego ogrom <br>To kształtuje twój światopogląd <br>Człowiek tu musi wejść w krwiobieg<br>
Ja wezmę klej i jakoś posklejam to serce, a ty weź kredkę i domaluj mi uśmiech
Kocham Cię. - Takie proste słowa, a znaczą tak wiele. 
"Nie żałuj umarłych, żałuj żywych a szczególnie tych którzy żyją bez miłości" 
Małe dzieci, tylko one potrafią być szczęśliwe. Bo jeszcze nie wiedzą na czym polega prawdziwe życie ;(
Tęsknię trochę, za Twoim uśmiechem, smakiem Twoich ust, biciem Twojego serca.
Żyje się raz spróbuj więc sam<br>Jak najlepiej wykorzystać swój czas <br>A więc kochaj ile się da bo żyje się raz
nie da się tak łatwo pozbyć śladów, które niektóre osoby zostawiły w naszym życiu
"Bo świat może stanąć i dać kilka chwil,<br>Chcę tylko rano móc wstać i dalej iść..."

FILM:

SUPER TATA :D

http://iptak.pl/film-online/super-tata-big-daddy-1999/#.UI68iG9ewg0


MUZYKA: 


Loreena- Euforia



KAWAŁ :

Jasio dostał nowy rower od taty.
Na następny dzień jeździ nim dookoła domu i mówi:
- Mamo zobacz jadę na jednym kole.
- Dobrze synku tylko uważaj.
- Mamo zobacz jadę bez trzymania kierownicy.
- Jasiu tylko uważaj.
- Mamo zobacz jeżdżę bez zębów.

 

I jak zawsze jeszcze jeden :D 

Jedzie dwoje policjantów patrolować miasto.
Nagle patrzą, a po chodniku idzie pingwin.
Jeden do drugiego:
- Ej ty, weź go do zoo.
Po pół godzinie pierwszy policjant spotyka drugiego, który prowadzi pingwina za rękę.
- Ej, przecież miałeś iść z nim do zoo!
- W zoo już byliśmy. Teraz idziemy do kina.

 


TEKST PIOSENKI :

JULA NIE - ZATRZYMASZ MNIE


Ostatni czas pokazał mi

Co tak naprawdę widziałeś w nas

Nie jesteś wart miłości

Którą chciałam zmienić cały twój świat

Jestem ci wdzięczna i zapamiętaj

Na pewno przetrwam

Kiedy nie będzie nas x2
Dzień, w którym powiem sobie dość

Będzie karą za twój błąd

Nie zatrzymasz mnie

Wiem, że nie mamy dziś już nic

Więc nie próbuj swoich sił

Nie zatrzymasz mnie


Nie obiecuj, że odmieni się

To życie, które straciło sens

Nie staraj się, nie zmienisz nic

Za późno już, byś zatrzymał mnie


Jestem ci wdzięczna i zapamiętaj

Na pewno przetrwam

Kiedy nie będzie nas x2
Dzień, w którym powiem sobie dość

Będzie karą za twój błąd

Nie zatrzymasz mnie

Wiem, że nie mamy dziś już nic

Więc nie próbuj swoich sił

Nie zatrzymasz mnie x3

I jak wam obiecałam bd jeszcze gra : 


UPHILLI RUSH 4 :D




Noom to jak na razie koniec :D paa .! ;D